Zatyczki na nos: 5 powodów, by zacząć z nich korzystać
29
mar
0
Michał Ptak Nasz blog
Zatyczki na nos: 5 powodów, by zacząć z nich korzystać

Nie ma chyba pływaka, który choć raz nie doświadczyłby bardzo przykrego uczucia towarzyszącego wlaniu się wody do nosogardzieli. Jest to nieprzyjemne, praktycznie zmusza do przerwania treningu, a często też odbiera ochotę do dalszego pływania – szczególnie w przypadku dzieci, u których może się to skończyć płaczem i blokadą. Na szczęście istnieje dość proste, a zarazem skuteczne rozwiązanie tego problemu. Są nim zatyczki na nos, z których standardowo korzystają zawodowcy, ale mogą i powinny stanowić podstawowe wyposażenie także amatorów pływania. Dlaczego warto zacząć z nich korzystać? Wymieniamy 5 najważniejszych powodów.

Nie ma chyba pływaka, który choć raz nie doświadczyłby bardzo przykrego uczucia towarzyszącego wlaniu się wody do nosogardzieli. Jest to nieprzyjemne, praktycznie zmusza do przerwania treningu, a często też odbiera ochotę do dalszego pływania – szczególnie w przypadku dzieci, u których może się to skończyć płaczem i blokadą. Na szczęście istnieje dość proste, a zarazem skuteczne rozwiązanie tego problemu. Są nim zatyczki na nos, z których standardowo korzystają zawodowcy, ale mogą i powinny stanowić podstawowe wyposażenie także amatorów pływania. Dlaczego warto zacząć z nich korzystać? Wymieniamy 5 najważniejszych powodów.

Zatyczki na nos chronią przed nieprzyjemnymi (i groźnymi) sytuacjami

Wszelkie zatyczki pływackie mają za zadanie nie dopuścić, aby woda wlewała się w najbardziej narażone na to otwory ciała. Mamy tutaj na myśli przede wszystkim nos oraz uszy. W tym artykule skupiamy się na zatyczkach do nosa, które okazują się być też najbardziej przydatne. Dlaczego?

Podczas pływania, nawet rekreacyjnego, Twój nos nie jest w żaden sposób chroniony przed wodą. Nie możesz np. nasunąć na niego czepka, jak ma to miejsce w przypadku uszu. Wystarczy, że płynąca przed Tobą osoba zrobi większą falę, aby doszło do zalania twarzy i w konsekwencji do wpłynięcia wody prosto do nosogardzieli. Jest to wyjątkowo nieprzyjemne uczucie, ale co ważniejsze – taka przygoda może się okazać bardzo niebezpieczna. Jak to możliwe?

Spójrz: w momencie, gdy woda z impetem wlewa się do Twojego nosa, bardzo łatwo może dojść do zachłyśnięcia się. Nie jest to może poważny problem dla osób potrafiących świetnie pływać oraz dla ludzi dorosłych, którzy w basenie mogą szybko chwycić się krawędzi czy stanąć na dnie niecki. Zupełnie inaczej wygląda to natomiast z perspektywy dziecka, które może wpaść w panikę i nawet – wcale nie przesadzamy – zacząć tonąć.

Pół biedy, gdy do takiej sytuacji dojdzie na basenie, gdzie nad bezpieczeństwem pływających czuwa ratownik. Wyobraźmy sobie jednak, że dziecko czy nawet osoba dorosła doznaje zachłyśnięcia w morzu czy w jeziorze, z dala od brzegu. To dostateczny powód, aby niezależnie od swoich umiejętności pływackich korzystać z zatyczki na nos – zawsze, w każdych okolicznościach. Powinno to być tak samo naturalne, jak zakładanie stroju kąpielowego czy czepka.

Są wygodne

Wielu osobom wydaje się, że korzystanie z zatyczek na nos musi być bardzo niekomfortowe. Gdyby jednak tak było, to z pewnością nie zakładaliby ich zawodowi pływacy – komu jak komu, ale akurat im w trakcie pływania nie może nic przeszkadzać. Jest to więc tylko mit, który można łatwo obalić inwestując we własne zatyczki na nos.

Owszem, na początku ma się dziwne wrażenie, że coś „przyczepiło się” do nosa, ale ono szybko mija. Zostaje tylko komfort, jaki daje brak możliwości dostania się wody do nosa. Zatyczki są bardzo lekkie, wykonane z tworzywa sztucznego, estetyczne, a te wyposażone w pasek także praktyczne – zabezpiecza on przed zgubieniem zatyczki, gdyby zsunęła się z nosa w trakcie pływania.

Bardzo ułatwiają trening i start w zawodach

Wynika to z tego, że dzięki zatyczce można już zapomnieć o problemie wlewania się wody do nosa. Każdy, komu zdarzyło się musieć przez to wyjść z basenu, by wydmuchać nos, doskonale wie, co mamy na myśli.

Zatyczka jest świetnym rozwiązaniem dla każdego, kto idzie na basen po to, aby intensywnie trenować i szlifować formę. Mając plan np. nieprzerwanego pływania przez 20 minut musisz mieć pewność, że nic nie stanie Ci na przeszkodzie, a już na pewno nie tak prozaiczne rzeczy, jak woda zalewająca nosogardziel.

Można je stosować nie tylko w basenie

Zatyczki na nos fajnie sprawdzają się podczas pływania w basenie, w jeziorze, w morzu, ale też w czasie szaleństw w aquaparku. Markowe produkty, które są dostępne w naszym sklepie internetowym, są odporne na działanie każdego rodzaju wody. Nie musisz więc mieć osobnej zatyczki na treningi pływackie, osobnej na wakacje etc. To bardzo praktyczne.

Bardzo fajnie sprawdzają się podczas zabaw w wodzie

Tutaj zwracamy uwagę przede wszystkim na dzieci, ponieważ dla nich, jak już wspomnieliśmy, zachłyśnięcie się wodą wlewającą się do nosa i gardła może być szczególnie niebezpieczne, a na pewno nieprzyjemne. Zatyczki na nos warto stosować już u małych dzieci, które dopiero oswajają się z wodą, bawią się w brodziku, w aquaparku czy w „dorosłym” basenie pod opieką rodzica lub instruktora. Taka niepozorna zatyczka zapewni maluchowi bezpieczeństwo oraz maksymalny komfort – szczególnie w połączeniu z okularkami.

Rada

Zatyczki na nos występują w uniwersalnych rozmiarach, jednak jeśli szukasz produktu dla małego dziecka, to skontaktuj się z nami – pomożemy w wyborze.

Chcąc zapewnić sobie kompleksową ochronę przed wlewaniem się wody w różne otwory ciała, warto zaopatrzyć się w zestaw składający się z zatyczek na nos oraz zatyczek do uszu, które także kupisz w naszym sklepie internetowym. Sprawdź przykładowy model renomowanego producenta Arena.